poniedziałek, 3 sierpnia 2015

środa, 20 maja 2015

Nietypowy konkurs dla dzieci niepełnosprawnych

Jako osoba zaangażowana w organizację konkursu, serdecznie zapraszam do udziału. Wydaje mi się, że jest to pierwszy konkurs dla osób niepełnosprawnych, który w jakimś sensie usuwa niektóre bariery i być może błędne przekonania. Nie efekt pracy ma dla organizatorów projektu największe znaczenie, a sam akt tworzenia. Chęć docenienia zaangażowania dzieci i młodzieży oraz uwzględnienia ograniczeń i deficytów przy ocenie pracy, stała się źródłem propozycji, by opiekunowie dołączyli do prac podopiecznych znaczące informacje na temat twórcy i jego możliwości. Organizatorzy nie liczą na prace piękne, przemyślane czy poprawne. Chcą docenić samodzielność, swobodę, inwencję, a także samą potrzebę tworzenia. Nawet jeśli praca nie powstanie jako świadomy wytwór dziecięcej wyobraźni, ale efekt przypadkowego działania, a — mimo to — dostarczy sprawcy działania satysfakcję, będzie miała wyjątkową wartość. 


Regulamin tutaj.



Jeśli ktoś miałby ochotę wesprzeć w jakiejkolwiek formie projekt "Poczuj radość tworzenia!", proszę o kontakt. Jesteśmy otwarci na propozycje współpracy przy promowaniu idei i przekonań, jakie niesie ze sobą konkurs i o jakich wspominamy w regulaminie.

środa, 29 kwietnia 2015

"Wstydź się, synku", czyli niekoniecznie wychowawcze walory pomocy logopedycznych

Krótki tekst „Niedźwiadek” miał w swym założeniu jakieś cele logopedyczne, których dopatrzeć się nie mogę, a które to zostały zapewne wyjaśnione w instrukcji. Książka nie była moja, skserowane zadanie znalazłam gdzieś pośród stosu tysiąca innych ćwiczeń. Podtekst wychowawczy na tyle mnie przeraził, że nie wykorzystałam zadania nigdy.

piątek, 10 kwietnia 2015

Kolejny zachwyt nad pomocami logopedycznymi

Układanie historii obrazkowych jest sprawdzianem z myślenia przyczynowo-skutkowego, służyć może utrwalaniu głosek oraz doskonaleniu umiejętności narracji. Przed zakupem jakichkolwiek warto się im przyjrzeć i zastanowić — jak się dzisiaj przekonałam — nie tylko nad jakością czy atrakcyjnością rysunków, ale także ich wartością wychowawczą.

 Posłuchajcie historii:
 Był sobie Jaś i Staś. Starszy brat czytał pasjonującą książkę, podczas gdy młodszy bawił się samochodzikiem.

wtorek, 24 marca 2015

Jak powiedzieć [ż] i [r]? — pytanie czytelnika

 
 
Pytanie:
 
Mam 12 lat i żle wymawiam głoskę r i mam lekkie problemy z ż . Ćwiczę i wydaję mi się, że z każdym dniem jest lepiej i robię duże postępy. Czy mogłaby mi pani może podpowiedzieć jak trzeba ułożyć język w buzi kiedy wymawia się te dwie głoski? Bardzo mi na tym zależy. Jestem zapisana do logopedy, ale kolejki są ogromne i wizytę mam dopiero w czerwcu. Wiem, że jestem trochę za duża na naukę dobrej wymowy, ale wierzę, że jeżeli będę chciała uda mi się. Liczę na pani pomoc :)
 
Odpowiedź:

Nigdy nie jest za późno na naukę poprawnej wymowy — to jakiś mit. Zazwyczaj jest to tylko kwestia motywacji. Inaczej mówiąc: jak się chce, to się da:-)

poniedziałek, 9 marca 2015

Jak się przybija gwoździe językiem?

"Przybijanie gwoździ językiem" — moim zdaniem ćwiczenie najważniejsze przy: nauce głoski [sz] i [r]. Na pierwszym rysunku — instrukcja graficzna stworzona wspólnie z Mileną. Na drugim — przerysowana z myślą o innych dzieciach.



czwartek, 12 lutego 2015

Kwestionariusz do badania wymowy


Kwestionariusze obrazkowe są najczęściej stosowanymi narzędziami do badania wymowy małych dzieci. Znudzona rysunkami, pokusiłam się o zebranie przedmiotów, które umożliwiłyby takie badanie z dziećmi z dużą wadą wzroku, niepełnosprawnością intelektualną bądź po prostu dzieci w normie. Przeszperałam zabawki moich synów i znalazłam, co następuje:

Głoski ciszące:
dziurkacz
czarodziej
siano
śrubokręt

środa, 28 stycznia 2015

Książki dla logopedy — moja siódemka

Zainspirowana postem Agaty stworzyłam własną listę książek, które najbardziej przydają mi się w pracy.

1. G. Demel "Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola"
Taka jakby klasyka. Każdy ma tę książkę. Co drugi logopeda pewnie jeszcze korzysta z kwestionariusza obrazkowego, dołączonego do tej pozycji. Wprawdzie niektóre rysunki są już mało czytelne dla współczesnego przedszkolaka, ale z braku czasu na zrobienie własnego kwestionariusza (ten ze studiów z autorskimi rysunkami wstyd wyjąć :) nadal korzystam z tego. Mój egzemplarz Demelowej ma wartość szczególną dlatego, że we wszystkich możliwych miejscach pozapisywałam własne, podręczne rymowanki i zdania, przydatne podczas utrwalania konkretnych głosek.

2. J. Kielin, K. Klimek "Krok po kroku"
Wydaje mi się, że najważniejsza książka dla logopedów pracujących z dziećmi z głębszą niepełnosprawnością intelektualną. Inspiruje i zmienia podejście do wielu kwestii, szczególnie współpracy z rodzicem.